Autor |
Wiadomość |
Lestat_de_Lincourt
Pisarzyna

Dołączył: 30 Maj 2010
Posty: 120
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: kobieta
|
|
Ulubione lektury |
|
/nima/
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Lestat_de_Lincourt dnia Pon 1:22, 08 Lis 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Śro 17:22, 02 Cze 2010 |
|
 |
|
 |
Drea
Geniusz

Dołączył: 08 Maj 2010
Posty: 637
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warszawa Płeć: kobieta
|
|
|
|
Małego Księcia właśnie przerabiam, i mogłabym powiedzieć że to naprawdę fajna książka gdyby nie to, że... jest lekturą XD
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Śro 17:31, 02 Cze 2010 |
|
 |
lassiter
Zaczątek legendy

Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 324
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Racibórz Płeć: mężczyzna
|
|
|
|
Haha doskonale się rozumiem Drea:D.
"Mały książę" jest the best
Ale osobiście wolę "Makbeta" ciągle ktoś ginie.
Bardzo dawno już nie czytałem żadnej lektury po prostu nie rajcują mnie i tyle.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Śro 18:16, 02 Cze 2010 |
|
 |
Lestat_de_Lincourt
Pisarzyna

Dołączył: 30 Maj 2010
Posty: 120
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: kobieta
|
|
|
|
/nima/
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Lestat_de_Lincourt dnia Pon 1:23, 08 Lis 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Śro 18:27, 02 Cze 2010 |
|
 |
lassiter
Zaczątek legendy

Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 324
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Racibórz Płeć: mężczyzna
|
|
|
|
Ja "Małego" czytałem raz potem jakoś nie mogłem się do tego zabrać. Ale już najbardziej topornie ze wszystkich książek i takiej katorgi jak ta to nigdy nie miałem w rękach. Chodzi mi o "Krzyżaków" Dla mnie o było bez sensu...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Śro 18:30, 02 Cze 2010 |
|
 |
Drea
Geniusz

Dołączył: 08 Maj 2010
Posty: 637
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warszawa Płeć: kobieta
|
|
|
|
Ja zawsze z chęcią zabierałam się do lektur, ale od początku szóstej klasy jakoś coraz oporniej mi szło to ich czytanie. Nie wiem czemu, jak w drugiej klasie czytałam Anię z Zielonego Wzgórza to przerobiłam ją w parę dni, a kiedy się stałą lekturą, to trzeba było mnie siłą do czytania zmuszać XD
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Śro 18:49, 02 Cze 2010 |
|
 |
Graphoman
Minister wielki koronny
Dołączył: 29 Sie 2008
Posty: 1888
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 11 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Łódź Płeć: mężczyzna
|
|
|
|
Taki bezwarunkowy, podświadomie podany sygnał - lektury są złe.
Ale to niestety działa!
Teraz mam na Polski prezentację wybranej książki, wziąłem Rzeźnika Drzew i nie mogę się przemóc, żeby go przeczytać!
Na szczęście czytałem 2 razy i pamiętam sporo...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Śro 19:10, 02 Cze 2010 |
|
 |
Drea
Geniusz

Dołączył: 08 Maj 2010
Posty: 637
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warszawa Płeć: kobieta
|
|
|
|
Zastanawiam sie, co by było gdyby Pani od polskiego kazała mi scharakteryzować Geralta z Wiedźmina.... Napisałabym "Rafaello" i nie musiałabym się trudzić opisaniem go w taki sposób żeby uniknąć przekleństw xD
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Śro 19:15, 02 Cze 2010 |
|
 |
Lestat_de_Lincourt
Pisarzyna

Dołączył: 30 Maj 2010
Posty: 120
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: kobieta
|
|
|
|
/nima/
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Lestat_de_Lincourt dnia Pon 1:23, 08 Lis 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Śro 19:30, 02 Cze 2010 |
|
 |
Lux
Gość
|
|
|
No z tym Geraltem to nieźle. Ja z lektur szkolnych, to najlepiej wspominam Trylogię Sienkiewicza i Krzyżaków... eee, no przecież wiecie kogo ;D
|
|
Śro 20:27, 02 Cze 2010 |
|
 |
lassiter
Zaczątek legendy

Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 324
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Racibórz Płeć: mężczyzna
|
|
|
|
JA nic nie wspominam dobrze z lektur. Może poza "Akademią Pana Kleksa", "Małym księciem" i "W pustyni i w puszczy".
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Śro 20:57, 02 Cze 2010 |
|
 |
Drea
Geniusz

Dołączył: 08 Maj 2010
Posty: 637
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warszawa Płeć: kobieta
|
|
|
|
Ja dobrze pamietam... Kurcze, jak to się nazywało.... Taka krótka powieść o psie i jego panu, ze smutną końcówką, że pies rzucił się pod koła pociągu żeby uratować właściciela.. Nie pamietam jak to się nazywało, ale wiem, że strasznie mi się podobało xD Nie wiem czemu, ale ja lubię takie łzawe książki (tylko czasami, nie zawsze) xD
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Śro 21:03, 02 Cze 2010 |
|
 |
lassiter
Zaczątek legendy

Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 324
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Racibórz Płeć: mężczyzna
|
|
|
|
hmmm nie wiem nie czytałem tego. A nawet nie słyszałem o tym. Młoda jesteś, ale jeśli się nie boisz to czytaj Kinga polecam "komórkę", jest jedna "płaczliwa scena". Jednak jeśli nie chcesz to zachęcam do "oka jelenia" cały czas coś się dzieje. Zdarzało się tak ze o 8 zaczynałem czytać książkę i o 3 w nocy sobie zdawałem sprawę, że odrywałem się od niej tylko na posiłki i potrzeby fizjologiczne.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Śro 21:10, 02 Cze 2010 |
|
 |
Lux
Gość
|
|
|
Wiem o co chodzi, Drea, ale tytułu też nie pamiętam. Daaawno to czytałem, ale też dobrze wspominam.
|
|
Śro 21:27, 02 Cze 2010 |
|
 |
Lestat_de_Lincourt
Pisarzyna

Dołączył: 30 Maj 2010
Posty: 120
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: kobieta
|
|
|
|
/nima/
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Lestat_de_Lincourt dnia Pon 1:23, 08 Lis 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Śro 23:20, 02 Cze 2010 |
|
 |
|