Autor |
Wiadomość |
Gość
|
Główny bohater |
|
Z Gwiazdozbioru,
Główny bohater
Elegancja z jaką pomachiwała swoją dłonią
przesadnie obleczoną w kolor tęczy
nie jeden
lecz całą ich paletę
I sprawność będąca towarzyszką
w momencie obijania się
o wody tłumu
były zawsze z Nią
jako nieodłączny Przyjaciel,
Brat czy po prostu rodzic.
Albo podarek od Matki Natury.
Nie potrzebowała zakładać korony
ani przystrajać swoich palców diamentami.
Rysy twarzy i morskie oczy,
który nie skrywały nigdy
wzburzonych fal;
po stokroć wolałem spoglądać tylko na nie
niż doświadczać cielesnej rozkoszy.
W całej swej okazałości
nie dostrzegłem
jakiejkolwiek plamy, która miałaby
pozostać,
z którą nie odnajdywałem szans
na podjęcie ostatecznej
decydującej o wszystkim i o niczym
walki.
Zwycięstwo zostało przypisane nam już
o wiele wcześniej
razem z chwilą
pojawienia się niebieskiej
ikony zdarzeń,
otwierającej dobrze oświetloną drogę
pustą
i cichą zarazem
bez przejeżdżających samochodów,
za to z szumem liści trawy.
Wszedłem i zapragnąłem pozostać
na wieki
nigdy więcej się nie budząc
nie otwierając powieki,
ciągle śniąc...
|
|
Sob 18:55, 06 Gru 2008 |
|
 |
|
 |
Pisarka
Legenda pisarstwa

Dołączył: 05 Sie 2008
Posty: 1390
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 8 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: kobieta
|
|
|
|
Właśnie słucham hip-hopu xD Aż się z melodią piosenki komponuje, ale nie o tym mam mówić. Wiersz bardzo ładny i widzę, że do pisania tego typu utworów masz talent. Nic dodać nic ująć. Niektóre wersy mi się nie podobały, ale to już moje odczucia.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Pią 18:26, 19 Gru 2008 |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|