Autor |
Wiadomość |
FrauProfessor
Bazgroła

Dołączył: 26 Gru 2011
Posty: 41
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Matuszka Rasija Płeć: kobieta
|
|
Mleczareczka |
|
Wisiałam głową w dół
Niczym dziecko na trzepaku
szlochające nad rozlanym mlekiem.
Mała mleczareczka szła na rynek
Po mlecznej drodze
Potknęła się o złośliwego skorpiona
Rozlewając swoje mleko wprost na łuski złotej ryby.
Ta spełniła dwa życzenia.
Połączyła ojca z córką
Ratując jej życie przed potworem niebiańskim
A może morskim?
Detale zaciera gnający po niebie Herakles.
Uznała wyższość ukrzyżowanego
Na Krzyżu Południa.
I nałożyła na jego złote włosy
piękną Koronę Północy
Trzeciego nie zdołała
Bo porwał ją niebiański Orzeł
Znudzony już zastępowaniem sępa
W wyżeraniu wnętrzności.
Boskiego Prometeusza.
A ja wiszę dalej wiszę sobie głową w dół
I zastanawiam się
Czy to już boska ingerencja pozwala mi
dostrzec wszystkie te cudowności
Czy po prostu zaburzyłam przepływ krwi
Popadając w szaleństwo.
Jedno jest pewne.
Samobójcy powinni wieszać się głową w dół
I odkrywać tajniki wszechświata.
Wszakże tak mało mamy dziś proroków.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Śro 15:06, 15 Sie 2012 |
|
 |
|
 |
lubie_pisać
Grafoman

Dołączył: 01 Cze 2012
Posty: 64
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5
Płeć: mężczyzna
|
|
Re: Mleczareczka |
|
Przeczytałem, zacznijmy od pierwszej zwrotki:
 |  | Wisiałam głową w dół
Niczym dziecko na trzepaku
szlochające nad rozlanym mlekiem. |
Jeżeli utrzymujesz w wierszu interpunkcję, to zachowaj ją do samego końca. O ile mnie nie zmylił edytor tekstu, to po "głową w dół" nie ma kropki, a jest wielka litera. Polecałbym ci zrezygnować z interpunkcji i wielkich liter, pozostawiając czytelnikowi dowolność w odbiorze - tym samym uczynisz to wierszem współczesnym.
Druga sprawa, porównanie które zawarłaś w tej strofie jest w mojej ocenie zbyt banalne i oklepane. Pobudź wyobraźnię. Wiersz powinien być naładowany magią i fantazją tym samym powinien wywoływać uczucia, których w tej strofie niestety - nie widzę.
 |  |
Mała mleczareczka szła na rynek
Po mlecznej drodze
Potknęła się o złośliwego skorpiona
Rozlewając swoje mleko wprost na łuski złotej ryby. |
Pojawia się ta sama sytuacja, o której napisałem w pierwszym odniesieniu.
W ostatnich strofach widzę trochę powtórzeń. Mówię tu o zwrotach "głową w dół" Słownik synonimów ma w swoim zasobie na prawdę dużo alternatywnych do tego wyrażeń.
Dodatkowo dla mnie ten wiersz bywa zbyt, prozatorski. Brakuje mi wyszukanych metafor i środków stylistycznych, ale - bardzo i to bardzo cieszy mnie to, że ktoś kto nie jest mną, bądź kwiatuszeczkiem umieszcza swoje prace.
+ Za chęci i czas.
+ Za nawiązania do mitologii.
Na tą chwilę polecam ci czytanie poezji. Zapoznaj się z przykładami środków stylistycznych.
Dodatkowo zachęcam do czytania poezji młodych artystów ze strony
[link widoczny dla zalogowanych] - Wydaje mi się że dużo możesz się nauczyć, ja wyciągnąłem stamtąd wiele pozytywnych uwag i inspiracji.
PS: To nie jest reklama serwisu, tylko polecenie materiałów dla mnie edukacyjnych.
Ta strona jest również stworzona dla prozatorów i publicystów.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez lubie_pisać dnia Śro 15:32, 15 Sie 2012, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Śro 15:30, 15 Sie 2012 |
|
 |
FrauProfessor
Bazgroła

Dołączył: 26 Gru 2011
Posty: 41
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Matuszka Rasija Płeć: kobieta
|
|
|
|
Dziękuję za tak szybką odezwę. Zaczynało mi tego brakować na tym forum.
Przyznaję, poezja nie jest moją mocną stroną, od lat żyję w kąciku "Inne" - Miniatury literackie, smarując swoje okruchy prozatorskie.
Ale czasem pojawia się taki impuls "chcę napisać coś innego".
To będzie chyba czwarty mój wiersz w życiu.
Jeżeli chodzi o środki stylistyczne... Ugh. Nigdy.
Nawet jeżeli mieliby mi je na siłę wciskać, nie chcę ich umieszczać "tylko po to, żeby były i żeby było ich dużo, bo to poezja i ma być niezrozumiana".
Znam się na metaforach, ale właśnie ich przesyt powoduje moją niechęć do poezji.
Podobnie jak i owe porównanie.
Miało być proste.
Sama mleczareczka pochodzi z bajki dla dzieci, to analogia.
Poezję czytam sporadycznie, ale mam swoich ulubionych poetów (nie taka FrauProfessor zacięta na poetów jak ją malują).
Ach i na koniec. "wisiałam głową w dół" to nie jest przypadkowo popełnione powtórzenie. To wyszukany zabieg mający na celu zwrócenie uwagi czytelnika na kontekst całej sytuacji.
Pozdrawiam, FP
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Śro 15:43, 15 Sie 2012 |
|
 |
Pisarka
Legenda pisarstwa

Dołączył: 05 Sie 2008
Posty: 1390
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 8 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: kobieta
|
|
|
|
Generalnie nie jestem ekspertem, jeśli chodzi o wiersze, więc moją wypowiedź traktuj jako opinię potencjalnego czytelnika. Widzę, że w Twój wiersz wkradł się chaos. Nie jesteś konsekwentna, ale Twoim OGROMNYM PLUSEM jest to, że ja widzę ten przekaz, widzę świat przedstawiony w wierszu i gdybym tylko potrafiła pięknie malować, to na pewno Twój wiersz zainspirowałby mnie do stworzenia pięknego dzieła. Nie chcę słodzić, ale jak na takie pierwsze próby jest dobrze. Masz problem z interpunkcją w wierszach. Jak każdy, kto zaczyna. Sama nawet nie jestem w stanie dokładnie określić, gdzie powinien być przecinek, gdzie kropka, bo to sprawa subiektywna autora (w wierszach, o ile dobrze wiem, występuje pełna dowolność w interpunkcji). Na pewno jest to wiersz nieregularny, więc próżno szukać rytmu, ale niektóre te zdania są zbyt długie w stosunku do innych, dlatego wyczuwam tu taki mały chaos.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Śro 15:43, 15 Sie 2012 |
|
 |
As602
Geniusz

Dołączył: 16 Lis 2008
Posty: 516
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: mężczyzna
|
|
|
|
Wiersz... hmmm... niezrozumiały. Osobiście wolę takie, które mogę sam jako prosty człowiek przyswoić, jednak trzeba powiedzieć, że jest bardzo dobrze napisany. Czasem poezję określa się jako "piękny bełkot" - tak jest i tym razem. W tym pozornie niezrozumiałym tekście potrafi ukryć w dwóch wersach jakiś sens, a w dwóch innych drugi. Wiersz także zaskakuje z każdą zwrotką. I dobrze. Tak trzymać, choć jak wspomniałem - wolę jednak te z prostym przekazem. 
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Śro 15:51, 15 Sie 2012 |
|
 |
FrauProfessor
Bazgroła

Dołączył: 26 Gru 2011
Posty: 41
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Matuszka Rasija Płeć: kobieta
|
|
|
|
Ojej, kolejna opinia na temat tego (po)tForka?
Po pierwsze dziękuję. Wam wszystkim.
Mam motywacje, żeby zamiast siedzenia przy szafce i wyżerania nutelli zająć się czymś innym. Chociażby pisaniem wierszy (FrauProfessor poetką! Bójcie się Boga, chowajcie dzieci i zaciemniajcie okna)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Śro 16:00, 15 Sie 2012 |
|
 |
As602
Geniusz

Dołączył: 16 Lis 2008
Posty: 516
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: mężczyzna
|
|
|
|
Zachęcam. W ogóle to poezja moim zdaniem jest tą wyższą formą twórczości niż proza. Bo kumpluje się z muzyką, też ma świetny przekaz i jest atrakcyjniejsza. A wierszem także da się oddać tekst prozy.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Śro 16:07, 15 Sie 2012 |
|
 |
FrauProfessor
Bazgroła

Dołączył: 26 Gru 2011
Posty: 41
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Matuszka Rasija Płeć: kobieta
|
|
|
|
Oj tu się z tobą nie zgodzę.
Chociaż miniatur literackich nie można zaliczyć ani do opowiadań, ani do nowel, ani do wierszy, ani do piosenek to jednak mają w sobie to coś co stawia je ponad wszystko.
Ale to jest subiektywna ocena.
Teksty są jak dzieci, zawsze to nasze "jest tym najpiękniejszym i najlepszym". Pisarki mające własne dziatki zauważą analogię na pewno.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Śro 16:11, 15 Sie 2012 |
|
 |
Pisarka
Legenda pisarstwa

Dołączył: 05 Sie 2008
Posty: 1390
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 8 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: kobieta
|
|
|
|
 |  |
Teksty są jak dzieci, zawsze to nasze "jest tym najpiękniejszym i najlepszym". Pisarki mające własne dziatki zauważą analogię na pewno. |
Porównanie piękne i poetyckie
 |  |
Po pierwsze dziękuję. Wam wszystkim.
Mam motywacje, żeby zamiast siedzenia przy szafce i wyżerania nutelli zająć się czymś innym. Chociażby pisaniem wierszy (FrauProfessor poetką! Bójcie się Boga, chowajcie dzieci i zaciemniajcie okna)
|
Jedzenie Nutelli wydaje się być atrakcyjną formą spędzenia czasu wolnego, ale nie dla mnie (ciągle dietująca jestem). Ja nie mogę się doczekać, kolejnego Twojego wiersza, bo przyznam szczerze, że zainspirowałaś mnie do namalowania czegoś.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Śro 16:25, 15 Sie 2012 |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|