Autor |
Wiadomość |
Gość
|
Poezja Murphy'ego |
|
Dla treningu postanowiłem nabazgrać coś poetyckiego. Jak wyszło widzicie poniżej.
Będę wrzucał tu co jakiś czas moją "poezję" xD
Szept Żołnierza
Jestem narzędziem.
W rękach ludzi z
wysokich stołków.
Bronią, taką samą
jak karabin który
trzymam w dłoniach.
Jestem narzędziem.
Zdalnie sterowanym robotem
z krwi i kości.
Brak we mnie sumienia.
Ważny jest tylko rozkaz.
Jestem narzędziem.
Eksterminacja moich braci
jest tylko zbiciem
kolejnego pionka
w taktycznym
meczu szachowym.
Jestem narzędziem.
Śmierć to część mego życia.
|
|
Czw 20:07, 15 Paź 2009 |
|
 |
|
 |
fantaman
Pisarzyna

Dołączył: 15 Sty 2009
Posty: 123
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: mężczyzna
|
|
|
|
Ogólnie nie kminię poezji, ale to akurat mi się podobało! Prosimy o więcej 
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Czw 20:23, 15 Paź 2009 |
|
 |
As602
Geniusz

Dołączył: 16 Lis 2008
Posty: 516
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: mężczyzna
|
|
|
|
A mi kompletnie nie ze względu na treść i przesłanie...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Czw 20:25, 15 Paź 2009 |
|
 |
Lux
Gość
|
|
|
Mi treść się podoba, ale nie może ktoś w końcu napisać czegoś z rymami...
|
|
Czw 20:33, 15 Paź 2009 |
|
 |
Gość
|
|
|
Stalowy Orzeł
Przez rozszarpane chmury
z gracją sunie stalowy
orzeł.
Już za chwilkę rozpęta
się burza, jednak
nie wytworzy się ona
w niebieskich przestworzach.
Matka wyprawiająca w ogrodzie
piąte urodziny swojego syna,
spogląda w niebo i widzi
coraz to większe i większe
dziecko stalowego orła
zmierzające ku staremu
mostowi Aioi.
Osatnie co zobaczy to
uśmiech dziecka
rozpływający się
we fali uderzeniowej,
zakończonego sukcesem
Projektu Manhattan.
|
|
Czw 21:21, 15 Paź 2009 |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|